Kim jest Prawdziwa Joginka

Słuchaj Postu Zamiast Czytać

Joginka / Jogin we Współczesnym Świecie

Kim jest prawdziwa Joginka lub Jogin we współczesnym świecie? Jak wygląda, co robi, jak sprawić aby też stać się jedną z takich osób? Czy joginka to osoba wyznająca filozofię jogi czy raczej smukła i niezwykle giętka osoba?

Dla mnie osoba praktykująca jogę zawsze kojarzyła się z kimś niezwykle giętkim i elastycznym. Bardzo szczupłym, nieco „żylastym” z wyglądu i koniecznie lekko „nawiedzonym” mentalnie. Im bardziej jednak wchodzę w świat jogi, tym bardziej zdaję sobie sprawę, że joga to dużo więcej niż wygląd czy giętkość.

Czy Yogini Mirabella to Współczesna Joginka?

Oczywiście trudno mi oceniać, czy jestem „nawiedzona”. Z całą pewnością reszta wymienionych przeze mnie cech opisujących joginkę absolutnie do mnie nie pasuje. Jestem niby dosyć giętka z jednej strony, jednak wiek i operacja na kręgosłup znacznie tą moją giętkość ograniczyły.

Z drugiej strony, ćwiczenie jogi zawsze bardzo mi imponowało. Chciałam spróbować, ale jakoś się nie mogłam zebrać, aż do czasu, kiedy zakupiłam w promocji jedną z płyt z asanami. 

Jak zaczyna się przygoda z Jogą.

Tak, zaczynając od jednej płyty zrobiła mi się cała kolekcja. Potem było więcej, kursy, szukanie informacji i zdobywanie wiedzy.

Jogę praktykuję z drobnymi przerwami od września 2017 roku, ale początkowo były to tylko ćwiczenia fizyczne. Po jakimś czasie zauważyłam, że joga daje mi pewnego rodzaju spokój wewnętrzny. Z jednej strony doświadczam wyciszenia, z drugiej jednak strony zwiększa się moją samoświadomość i samoakceptacja.

Zaczęłam się interesować filozofią jogi, chciałam się dowiedzieć o co tak na prawdę chodzi. Temat rzeka, więc na pewno na inny wpis, nie na dzisiaj. Wracając do bieżącego tematu, pewnego dnia odkryłam, że nie trzeba stawać na głowie, aby móc nazwać siebie joginką. Asany to tylko jeden z ośmiu elementów, na których skupia się filozofia jogi. Jest to praca nie tylko z ciałem, ale przede wszystkim z umysłem. Joga kładzie nacisk na miłość i szacunek do samego siebie, ale także do wszystkich innych form życia zamieszkujących naszą planetę. To również respekt i akceptacja istnienia siły wyższej, która oddziałuje i wpływa na wszystkie formy życia na Ziemi.

Kiedy przychodzi Ten Moment

Po 2 latach praktykowania jogi, choć nadal nie mogę założyć nogi za głowę a mój kręgosłup ciągle ogranicza mnie w wielu asanach, stwierdzam, że jestem prawdziwą joginką. Joga bardzo wpłynęła na moje życie. Nie wyobrażam już sobie, abym mogła kiedykolwiek zaprzestać praktykowania asan lub stosowania uniwersalnych zasad jogi w moim codziennym życiu. Cały czas czekam na więcej, ale jestem też niezmiernie szczęśliwa i wdzięczna za to, co już dostałam. Rozwój zarówno fizyczny jak i duchowy wymaga czasu, uczy cierpliwości i pokory, jednak efekty zaskoczą każdego, kto zdecyduje się na taki styl życia. Najpiękniejsze w jodze jest to, że jest to filozofia uniwersalna, zarówno dla osób religijnych jak i dla ateistów.

Joga każdemu daje co innego a ponieważ każdy z nas jest inny i szuka czegoś innego, dzięki wielu odmianom jogi, każdy znajdzie coś dla siebie. Pomimo wielu różnych typów jogi a więc samych asan oraz różnej intensywności czy stopnia zaawansowania, joga jest dobra dla każdego, od młodzieńca po osobę starszą. To co pozostaje niezmienne to filozofia jogi i to w jodze cenię sobie najbardziej.

Dla mnie joga to przede wszystkim uważny czas pełen skupienia na macie, obserwacja swojego ciała, dążenie do perfekcji, jednak nie za wszelką cenę. Czas spędzony na macie w jakiś magiczny sposób przenosi się na cały dzień, dając mi ukojenie, pewność siebie, cierpliwość, pogodę ducha a co najważniejsze, zrozumienie i akceptację dla innych. Czy istnieje lepsza filozofia życiowa dająca tak wiele w zamian za tak niewiele?

Kto może zostać Joginką / Joginem?

Skoro mogę ja, po operacji, z ograniczoną ruchomością, z nieraz silnym bólem fizycznym, to głęboko wierzę, że każdy może!!! Gdyby nie joga, pewnie do dzisiaj bym nie wstała z kanapy po mojej operacji, która niby dla lekarzy prosta, nie obyła się bez powikłań, które dokuczają mi do dzisiaj. Jednak jestem, ruszam się, pracuję i jestem w miarę sprawna a wszystko to dzięki jodze 😍

W swoim tempie, słuchając ciała i będąc cierpliwym zostań joginem lub joginką tak jak ja.

NAMASTE ❤

yoginimirabella

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *